Przedostatni dzień w Zakopanem. Deszcz, nartorolki, rolki, nartorolki..... SAUNA.
24 sierpień 2010
W skrócie mówiąc dzisiaj nartorolki, rolki, nartorolki.
Myśleliśmy, że deszcz, który padał po obiedzie pokrzyżuje nasze plany treningowe, jednak tak się nie stało. Pomimo deszczu jeździliśmy na klasykach.
Czeka nas jeszcze wieczorem sauna i jacuzzi. Więc relaksująca i najbardziej przyjemna część dnia.






















Proszę czekać...